Forum Strona Główna -> OFF TOPIC -> Nieporozumienie Wrocław 2012
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Nieporozumienie Wrocław 2012
PostWysłany: Sob 15:19, 06 Paź 2012
wejherstaff
@Admin
 
Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 9404
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: pomorskie
Płeć: ONA





Zofia Pietkowska napisał:
Marek Potejko, wejherstaff,megi82, kicia, cleopatra dziękujemy z Baloo za gratulacje Wesoly

Dziś nasz Baloo na fotkach z MWPR Wrocław 2012 Wesoly

Baloo w Klasie Championów lokata 1/2 Wesoly Póżniej CACIB, CWC, ZWYCIĘZCA.





A wcześniej ocena w statyce Wesoly



I w ruchu Wesoly





Jeszcze do oceny Wesoly







Po porównaniu zwycięzców klas: Baloo CACIB







Przygotowania do porównania o BOB'a









Dochodzi CACIB'owa suczka, która staje za nami Wesoly



Ocena do BOB'a Wesoly







Biegniemy, trzymając między sobą dystans. Powiecie, że to oczywiste, no...nie tak do końca... Wesoly







Za nami w równych odległościach suczka, a za nią weteran Torpedus z właścicielką Wesoly



Biegniemy już kolejne kółko, sędzia zastanawia się Wesoly



Suczka dalej za nami Wesoly



Pani z Torpedusem postanawia przyspieszyć decyzję Sędziego. Nagle przyspiesza i od tyłu wpada na nas. Baloo zaskoczony reaguje. W tym momencie poświęciła swojego psa weterana, aby zdyskwalifikowac Baloo i wypromować suczkę ze swojej hodowli. I tak suczka została BOB'em. Jak nam później po wystawie Sędzia powiedział ten incydent zadecydował o wyborze BOB'a. Wiadomo jest, że pies, który wykaże agresję może być zdyskwalifikowany. Nie zawsze sędzia jest w stanie zauważyć, co było powodem takiego zachowania.

Już po ocenach poprosiliśmy Sędziego do pamiątkowych zdjęć. Wesoly









W rozmowie o Baloo powiedział , że incydent ten zadecydował o jego wyborze BOB'a. Nasi znajomi dobrze pamiętają to zdarzenie Wesoly Jak widzicie, kiedy chodzi o najwyższe zaszczyty to ten sposób daje zamierzony rezultat. Mnie by takie zwycięstwo nie cieszyło. Ale wracając do meritum Wesoly Dostalismy oprócz CACIB'owego medalu również piękny puchar, za który sponsorom dziękujemy Wesoly



Baloo stanął na drodze do INTERCHAMPIONA !!!

Pozdrawiamy znajomych, do miłego zobaczenia, również w ringu ale... fair play Wesoly Wesoly Wesoly


staff-ka napisał:
Zofia Pietkowska napisała :

Cytat:
Pani z Torpedusem postanawia przyspieszyć decyzję Sędziego. Nagle przyspiesza i od tyłu wpada na nas. Baloo zaskoczony reaguje. W tym momencie poświęciła swojego psa weterana, aby zdyskwalifikowac Baloo i wypromować suczkę ze swojej hodowli. I tak suczka została BOB'em. Jak nam później po wystawie Sędzia powiedział ten incydent zadecydował o wyborze BOB'a. Wiadomo jest, że pies, który wykaże agresję może być zdyskwalifikowany. Nie zawsze sędzia jest w stanie zauważyć, co było powodem takiego zachowania.


- czyli rozumiem,ze Pani z Torpedusem tak szybko pobiegła,ze wyprzedziła suczke,ktora była za Wami i specjalnie sprowokowała Baloo,aby tez cos tam zrobił tak ? To dlaczego Baloo ma cały czas na Pani zdjeciach sztywny ogon trzymany w górze na sztorc ? Skoro suczka cały czas w odpowiednim dystansie biegnie za nim ?! Tak nie zachowuje sie pies (samiec/suka) wyluzowany ,a poza tym wzorzec "mowi" ogon nie noszony powyzej lini grzbietu Wink ( prosze spojrzec na samca z młodziezy o czym mówie i porównać !! ) A,wiec w takim układzie, gdzie ta para , ktora zdyskwalifikowała Pania i psa o Zwycięstwo BoB ? Chyba jednak w dośc znacznej odległosi - prawda ? Czyli Ballo zorientowal sie juz duzo wczesniej - Tak ? , że bedzie mial za raz "na plecach" Torpedusa z Pania,ktora poswiecila weterana i dlatego już przygotowywał sie do "akcji" ???? Naprawde prosze troszkę wiecej obiektywizmu i samokrytyki ... ,a kazdemu bedzie się milej czytało chociazby to forum Smile

- i bardzo żałosne jest to co Pani tutaj popisała Hrm ,a darzyłam Panią naprawdę bardzo dużym szacunkiem za całokształt Hrm i prosiłabym Panią ,aby Pani nie przypisywała hodowli mojej siostrze ,gdyz pod zadnym wzgledem nie jest Ona włascicielką tejze hodowli.

Cytat:
W rozmowie o Baloo powiedział , że incydent ten zadecydował o jego wyborze BOB'a. Nasi znajomi dobrze pamiętają to zdarzenie Wesoly Jak widzicie, kiedy chodzi o najwyższe zaszczyty to ten sposób daje zamierzony rezultat. Mnie by takie zwycięstwo nie cieszyło.


- a mnie jako właścicielkę hodowli cieszy - zwazywszy na amatomię cacibowych zwierząt Wink pomijajac werdykt sedziego Smile A z kolei ten incydent zadecydował,ze mój szacunek do Pani niestety ,ale zmalał Sad

Pomyślała Pani o właścicielach zwycieskiej suczki , jak Oni teraz sie czują ?? Skoro okazało się ,ze ich zwierzę zostało "rekomendowane" przez wl.Torpedusa na najwyzszy tytuł w rasie ... echhhh - aż ciężko to skomentowac naprawdę Hrm
A na takich samych "układach" RASĘ mógł wziąc pies z młodziezy , pieknie pokazywany przez Janę , w koncu biegł pierwszy i "narzucał" tempo , a więc dlaczego akurat suczkę wskazał sedzia , czy On wiedział,ze ta suczka ma cos wspólnego z nieadekwatnym,a "przemyśłanym" zachowaniem jednego z handlerów ,akurat biegnacego na samym końcu z długonogim Torpedusem ..???? Przeanalizowanie tego samo sie narzuca .. ??? !!!

Na przyszłośc zyczę bardziej zyczliwych handlerów w ringu,aby Baloo mógł wygrywac BOBa czesciej niz sie mu to zdarza. A póki co okazuje sie ,że po kolei każda z liczacych sie jednak hodowli dostaje "baty" od Pani Zosi jak Baloo nie osiagnie - tego czego powinien w oczach właścicielek Sad

Pozdrawiam i ogromny szacun dla Justynki - Carbonarastaff Smile ( Ona już wie dlaczego Wink )

ps.i tak jeszcze zartem - suczka nie została BOB-em , ona jest po BOBIE Wink i rysy ma jak najbardziej do niego podobne Smile



Zofia Pietkowska napisał:
staff-ka napisał:
Zofia Pietkowska napisała :

Cytat:
Pani z Torpedusem postanawia przyspieszyć decyzję Sędziego. Nagle przyspiesza i od tyłu wpada na nas. Baloo zaskoczony reaguje. W tym momencie poświęciła swojego psa weterana, aby zdyskwalifikowac Baloo i wypromować suczkę ze swojej hodowli. I tak suczka została BOB'em. Jak nam później po wystawie Sędzia powiedział ten incydent zadecydował o wyborze BOB'a. Wiadomo jest, że pies, który wykaże agresję może być zdyskwalifikowany. Nie zawsze sędzia jest w stanie zauważyć, co było powodem takiego zachowania.


- czyli rozumiem,ze Pani z Torpedusem tak szybko pobiegła,ze wyprzedziła suczke,ktora była za Wami i specjalnie sprowokowała Baloo,aby tez cos tam zrobił tak ? To dlaczego Baloo ma cały czas na Pani zdjeciach sztywny ogon trzymany w górze na sztorc ? Skoro suczka cały czas w odpowiednim dystansie biegnie za nim ?! Tak nie zachowuje sie pies (samiec/suka) wyluzowany ,a poza tym wzorzec "mowi" ogon nie noszony powyzej lini grzbietu Wink ( prosze spojrzec na samca z młodziezy o czym mówie i porównać !! ) A,wiec w takim układzie, gdzie ta para , ktora zdyskwalifikowała Pania i psa o Zwycięstwo BoB ? Chyba jednak w dośc znacznej odległosi - prawda ? Czyli Ballo zorientowal sie juz duzo wczesniej - Tak ? , że bedzie mial za raz "na plecach" Torpedusa z Pania,ktora poswiecila weterana i dlatego już przygotowywał sie do "akcji" ???? Naprawde prosze troszkę wiecej obiektywizmu i samokrytyki ... ,a kazdemu bedzie się milej czytało chociazby to forum Smile

- i bardzo żałosne jest to co Pani tutaj popisała Hrm ,a darzyłam Panią naprawdę bardzo dużym szacunkiem za całokształt Hrm i prosiłabym Panią ,aby Pani nie przypisywała hodowli mojej siostrze ,gdyz pod zadnym wzgledem nie jest Ona włascicielką tejze hodowli.

Cytat:
W rozmowie o Baloo powiedział , że incydent ten zadecydował o jego wyborze BOB'a. Nasi znajomi dobrze pamiętają to zdarzenie Wesoly Jak widzicie, kiedy chodzi o najwyższe zaszczyty to ten sposób daje zamierzony rezultat. Mnie by takie zwycięstwo nie cieszyło.


- a mnie jako właścicielkę hodowli cieszy - zwazywszy na amatomię cacibowych zwierząt Wink pomijajac werdykt sedziego Smile A z kolei ten incydent zadecydował,ze mój szacunek do Pani niestety ,ale zmalał Sad

Pomyślała Pani o właścicielach zwycieskiej suczki , jak Oni teraz sie czują ?? Skoro okazało się ,ze ich zwierzę zostało "rekomendowane" przez wl.Torpedusa na najwyzszy tytuł w rasie ... echhhh - aż ciężko to skomentowac naprawdę Hrm
A na takich samych "układach" RASĘ mógł wziąc pies z młodziezy , pieknie pokazywany przez Janę , w koncu biegł pierwszy i "narzucał" tempo , a więc dlaczego akurat suczkę wskazał sedzia , czy On wiedział,ze ta suczka ma cos wspólnego z nieadekwatnym,a "przemyśłanym" zachowaniem jednego z handlerów ,akurat biegnacego na samym końcu z długonogim Torpedusem ..???? Przeanalizowanie tego samo sie narzuca .. ??? !!!

Na przyszłośc zyczę bardziej zyczliwych handlerów w ringu,aby Baloo mógł wygrywac BOBa czesciej niz sie mu to zdarza. A póki co okazuje sie ,że po kolei każda z liczacych sie jednak hodowli dostaje "baty" od Pani Zosi jak Baloo nie osiagnie - tego czego powinien w oczach właścicielek Sad

Pozdrawiam i ogromny szacun dla Justynki - Carbonarastaff Smile ( Ona już wie dlaczego Wink )

ps.i tak jeszcze zartem - suczka nie została BOB-em , ona jest po BOBIE Wink i rysy ma jak najbardziej do niego podobne Smile


Pani zjadliwy ton jest nie na miejscu, a filozofia przypadku na własne Pani potrzeby- wydumana.
Proszę nie gdybać, bo tego Pani nie umie. Proszę swego zachowania nie zwalać na ogon Baloo ani wplątywać w smętny sposób właścicieli suczki.

Nie ma co tak się bronić na wszystkie sposoby. Proszę tylko zachowywać się w ringu jak należy. I wszystko. Może należało się nam z Pani strony chociaż jedno słowo - przepraszam, czyż nie? Pani dobrze wie co zrobiła.

A co, kto, jak i gdzie i kto po kim - to nieciekawa Pani taktyka Wesoly Fakt stał się faktem i każda Pani próba obrony będzie na Pani konto in minus.

Dyskutuję tylko z osobami o zdrowych zasadach, Pani do nich nie należy.

Przy okazji, wplątywanie w tę historię w pseudo enigmatyczny sposób Hodowczynię Baloo świadczy dobitnie o Pani niedojrzałości emocjonalnej.

Miłego dnia. Pozdrawiam i proszę pamiętać na wystawach o zasadach fair play Wesoly
Proszę nie myśleć parę dni jak mi tu odpisać, żeby mi poszło w pięty, ponieważ sobie tego nie życzę . Wesoly Jeśli będzie Pani dalej ciągnęła temat, to będzie oznaczało, że ma Pani do siebie pretensje, że sprawa wyszła na jaw Wesoly Wszystkiego dobrego Wesoly Wesoly


staff-ka napisał:
Zofia Pietkowska napisał:
staff-ka napisał:
Zofia Pietkowska napisała :

Cytat:
Pani z Torpedusem postanawia przyspieszyć decyzję Sędziego. Nagle przyspiesza i od tyłu wpada na nas. Baloo zaskoczony reaguje. W tym momencie poświęciła swojego psa weterana, aby zdyskwalifikowac Baloo i wypromować suczkę ze swojej hodowli. I tak suczka została BOB'em. Jak nam później po wystawie Sędzia powiedział ten incydent zadecydował o wyborze BOB'a. Wiadomo jest, że pies, który wykaże agresję może być zdyskwalifikowany. Nie zawsze sędzia jest w stanie zauważyć, co było powodem takiego zachowania.


- czyli rozumiem,ze Pani z Torpedusem tak szybko pobiegła,ze wyprzedziła suczke,ktora była za Wami i specjalnie sprowokowała Baloo,aby tez cos tam zrobił tak ? To dlaczego Baloo ma cały czas na Pani zdjeciach sztywny ogon trzymany w górze na sztorc ? Skoro suczka cały czas w odpowiednim dystansie biegnie za nim ?! Tak nie zachowuje sie pies (samiec/suka) wyluzowany ,a poza tym wzorzec "mowi" ogon nie noszony powyzej lini grzbietu Wink ( prosze spojrzec na samca z młodziezy o czym mówie i porównać !! ) A,wiec w takim układzie, gdzie ta para , ktora zdyskwalifikowała Pania i psa o Zwycięstwo BoB ? Chyba jednak w dośc znacznej odległosi - prawda ? Czyli Ballo zorientowal sie juz duzo wczesniej - Tak ? , że bedzie mial za raz "na plecach" Torpedusa z Pania,ktora poswiecila weterana i dlatego już przygotowywał sie do "akcji" ???? Naprawde prosze troszkę wiecej obiektywizmu i samokrytyki ... ,a kazdemu bedzie się milej czytało chociazby to forum Smile

- i bardzo żałosne jest to co Pani tutaj popisała Hrm ,a darzyłam Panią naprawdę bardzo dużym szacunkiem za całokształt Hrm i prosiłabym Panią ,aby Pani nie przypisywała hodowli mojej siostrze ,gdyz pod zadnym wzgledem nie jest Ona włascicielką tejze hodowli.

Cytat:
W rozmowie o Baloo powiedział , że incydent ten zadecydował o jego wyborze BOB'a. Nasi znajomi dobrze pamiętają to zdarzenie Wesoly Jak widzicie, kiedy chodzi o najwyższe zaszczyty to ten sposób daje zamierzony rezultat. Mnie by takie zwycięstwo nie cieszyło.


- a mnie jako właścicielkę hodowli cieszy - zwazywszy na amatomię cacibowych zwierząt Wink pomijajac werdykt sedziego Smile A z kolei ten incydent zadecydował,ze mój szacunek do Pani niestety ,ale zmalał Sad

Pomyślała Pani o właścicielach zwycieskiej suczki , jak Oni teraz sie czują ?? Skoro okazało się ,ze ich zwierzę zostało "rekomendowane" przez wl.Torpedusa na najwyzszy tytuł w rasie ... echhhh - aż ciężko to skomentowac naprawdę Hrm
A na takich samych "układach" RASĘ mógł wziąc pies z młodziezy , pieknie pokazywany przez Janę , w koncu biegł pierwszy i "narzucał" tempo , a więc dlaczego akurat suczkę wskazał sedzia , czy On wiedział,ze ta suczka ma cos wspólnego z nieadekwatnym,a "przemyśłanym" zachowaniem jednego z handlerów ,akurat biegnacego na samym końcu z długonogim Torpedusem ..???? Przeanalizowanie tego samo sie narzuca .. ??? !!!

Na przyszłośc zyczę bardziej zyczliwych handlerów w ringu,aby Baloo mógł wygrywac BOBa czesciej niz sie mu to zdarza. A póki co okazuje sie ,że po kolei każda z liczacych sie jednak hodowli dostaje "baty" od Pani Zosi jak Baloo nie osiagnie - tego czego powinien w oczach właścicielek Sad

Pozdrawiam i ogromny szacun dla Justynki - Carbonarastaff Smile ( Ona już wie dlaczego Wink )

ps.i tak jeszcze zartem - suczka nie została BOB-em , ona jest po BOBIE Wink i rysy ma jak najbardziej do niego podobne Smile


Pani zjadliwy ton jest nie na miejscu, a filozofia przypadku na własne Pani potrzeby- wydumana.
Proszę nie gdybać, bo tego Pani nie umie. Proszę swego zachowania nie zwalać na ogon Baloo ani wplątywać w smętny sposób właścicieli suczki.

Nie ma co tak się bronić na wszystkie sposoby. Proszę tylko zachowywać się w ringu jak należy. I wszystko. Może należało się nam z Pani strony chociaż jedno słowo - przepraszam, czyż nie? Pani dobrze wie co zrobiła.

A co, kto, jak i gdzie i kto po kim - to nieciekawa Pani taktyka Wesoly Fakt stał się faktem i każda Pani próba obrony będzie na Pani konto in minus.

Dyskutuję tylko z osobami o zdrowych zasadach, Pani do nich nie należy.

Przy okazji, wplątywanie w tę historię w pseudo enigmatyczny sposób Hodowczynię Baloo świadczy dobitnie o Pani niedojrzałości emocjonalnej.

Miłego dnia. Pozdrawiam i proszę pamiętać na wystawach o zasadach fair play Wesoly
Proszę nie myśleć parę dni jak mi tu odpisać, żeby mi poszło w pięty, ponieważ sobie tego nie życzę . Wesoly Jeśli będzie Pani dalej ciągnęła temat, to będzie oznaczało, że ma Pani do siebie pretensje, że sprawa wyszła na jaw Wesoly Wszystkiego dobrego Wesoly Wesoly


- prosze tylko wziąc pod uwage fakt,ze kieruje Pani słowa do mojej siostry w tym momencie , włascicielki Torpedusa - a ja nia nie jestem > Nie biegałam równiez z Panstwem w porównaniu o BoB ,a przygladałam sie tylko i tylko Baloo biegał z "ogonem na grzbiecie" stad moja uwaga .

Ja to ta osoba Pani Zosiu , która grzecznie przywitała sie z Panią na poczatku wystawy , jak i poźniej , po porównaniu psów cacib , pogratulowałam , a zaraz potem poprosiłam Pania ,aby uwazała na Baloo ( dokładnie wyraziłam się : - oj,zeby mi nie zjadł Małej Wink " z reszta z usmiechem na twarzy ) - bo w buńczycznym nastawieniu schodzil z ringu , z "pregą" na grzbiecie wprost na suczke szczeniaka , reakcja jego była dwuznaczna dla mnie - to tak tylko g woli przypomnienia , która osoba w tym momencie z Panią podjeła dyskusję.

Mój stan emocjonalny jest naprawde juz bardzo dojrzały Smile

Dlaczego poruszyłam hodowce ,a wlasnie dlatego,aby Justynka nie poczuła sie urazona , gdyz jednak piesek jest z Jej hodowli,a to nie o niego sie w sumie rozchodzi.

Moze tylko napisze ,że: "pole widzenia zalezy od punktu siedzenia" , to , a propos tego,ze nasi znajomi mogli sytuacje widziec inaczej od znajomych Pani , mianowicie tak,ze np.Pani spowolniała celowo Baloo,aby tamte z tylu nie mogły sie wykazac ?! - to taki groteskowy przykład,ale ... skoro jedna strona zarzuca drugiej gre nie fair ?!

Naprawde Pani Zoziu prosze pomyslec i przeanalizowac zanim bezpodstawnie oskarzy sie kogos o zachowanie nie fair play Sad - nie jest to pierwsze oskarzenie (jak Baloo przegra porównanie itp.) z Pani strony Sad

Reszty naprawde nie skomentuję , gdyż tak czy owak szanuje Pania jako człowieka starszego jednak ode mnie, szanuje prace jaką wkłada Pani w przygotowanie psiaka do wystaw , no i biore pod uwage fakt,ze Państwo sa stosunkowo "młodymi" wystawcami ,a jesli chodzi o ten sport trzeba "beczkę soli" zjeśc,aby racjonalnie i bez emocji patrzec na werdykty sedziowskie , zwłaszcza sedziów nie hodujacych danej rasy Smile

Miłego ( pomimo wszystko ) dnia życzę . Pozdrawiam

Katarzyna Stachel

przepraszam za offa w temacie Baloo ,za zjadliwy ton i co tam jeszcze mi można przypisać , ale jednak nie obszedł mnie fakt,jak moja siostra roztrzęsiona powiedziała mi o zaistniałej tu sytuacji Sad



Chamol napisał:
Witam P. Zofio, nazywam się Anna Ząbek i jestem właścicielką suczki WAYRA SZOSZANA JUSTUSS Staff-Ka, która na wystawie we Wrocławiu zdobyła BOB i której zwycięstwo bardzo mnie cieszy WesolyWesolyWesoly
Powiem tak - obawiam się, że źle zinterpretowała Pani zaistniałą sytuację.
- CAIB-owa suczka- Szoszana w porównaniu o BOB stała za Wami (CACIB ZA CACIBEM suka za psem, z resztą tak wskazał sędzia)
-ocena w ruchu - psy oddalone były od siebie w równych odstępach , do czasu, ponieważ w pewnym momencie poruszała się Pani bardzo wolno, tak wolno, że aby utrzymać tempo byłam zmuszona Was wyprzedzić - minęłam bokiem
- w konsekwencji weteran pojawił się zaraz za Wami
-następnie zareagował Baloo.
Fakt jest taki, że prezentuje Pani swojego psa w ruchu nieco wolniej niż inni, co ogranicza płynność ruchu w ringu i powoduje "korki" - stąd ta niekomfortowa sytuacja. Doskonale pamiętam tę sytuację, nawet po powrocie z wystawy pomyślałam sobie, że przy najbliższej okazji podejdę do Pani i porozmawiam o tym - przyznam, że utrudnia to prezentację w ruchu psa, który jest za Panią ale widzę, że temat został już "naświetlony".
Reasumując - przykro mi jest czytać , że mam się nie cieszyć z BOB Szoszany, bo na niego nie zasłużyła /zasłużyłyśmy. Wartość swojej suki dobrze znam (jej zalety i wady) a ocenę pozostawiam specjalistom STB . Czy inne psy na lokaty i tytuły zasługują czy nie - nie komentuję Mruga na pewno nie w taki sposób i nie publicznie.

Pozdrawiam
Ania.



Zofia Pietkowska napisał:
Chamol napisał:
Witam P. Zofio, nazywam się Anna Ząbek i jestem właścicielką suczki WAYRA SZOSZANA JUSTUSS Staff-Ka, która na wystawie we Wrocławiu zdobyła BOB i której zwycięstwo bardzo mnie cieszy WesolyWesolyWesoly
Powiem tak - obawiam się, że źle zinterpretowała Pani zaistniałą sytuację.
- CAIB-owa suczka- Szoszana w porównaniu o BOB stała za Wami (CACIB ZA CACIBEM suka za psem, z resztą tak wskazał sędzia)
-ocena w ruchu - psy oddalone były od siebie w równych odstępach , do czasu, ponieważ w pewnym momencie poruszała się Pani bardzo wolno, tak wolno, że aby utrzymać tempo byłam zmuszona Was wyprzedzić - minęłam bokiem
- w konsekwencji weteran pojawił się zaraz za Wami
-następnie zareagował Baloo.
Fakt jest taki, że prezentuje Pani swojego psa w ruchu nieco wolniej niż inni, co ogranicza płynność ruchu w ringu i powoduje "korki" - stąd ta niekomfortowa sytuacja. Doskonale pamiętam tę sytuację, nawet po powrocie z wystawy pomyślałam sobie, że przy najbliższej okazji podejdę do Pani i porozmawiam o tym - przyznam, że utrudnia to prezentację w ruchu psa, który jest za Panią ale widzę, że temat został już "naświetlony".
Reasumując - przykro mi jest czytać , że mam się nie cieszyć z BOB Szoszany, bo na niego nie zasłużyła /zasłużyłyśmy. Wartość swojej suki dobrze znam (jej zalety i wady) a ocenę pozostawiam specjalistom STB . Czy inne psy na lokaty i tytuły zasługują czy nie - nie komentuję Mruga na pewno nie w taki sposób i nie publicznie.

Pozdrawiam
Ania.


Droga Pani, nigdy nie miałam wątpliwości co do urody i zasadności oceny Szosz. Jeśli Pani mogła mnie minąć w sposób elegancki, dyskretny i nie zagrażający, to wytrawna wystawczyni też mogła tak zrobić i nie byłoby tematu. Tu proszę Pani nie o decyzję Sędziego chodzi, ale o ZACHOWANIE PANI Z TORPEDUSEM W RINGU W CZASIE OCENY!!! Proszę przeczytać mój post, który za chwilę napiszę do p. K. Stachel, Gratulowałam wcześniej i gratuluję Pani teraz. Tu o nic więcej nie chodzi tylko o zachowanie w ringu. Proszę przemyśleć w czym Pani nie zrozumiała sytuacji.Pozdrawiam.



Zofia Pietkowska napisał:
staff-ka napisał:
Zofia Pietkowska napisał:
staff-ka napisał:
Zofia Pietkowska napisała :

Cytat:
Pani z Torpedusem postanawia przyspieszyć decyzję Sędziego. Nagle przyspiesza i od tyłu wpada na nas. Baloo zaskoczony reaguje. W tym momencie poświęciła swojego psa weterana, aby zdyskwalifikowac Baloo i wypromować suczkę ze swojej hodowli. I tak suczka została BOB'em. Jak nam później po wystawie Sędzia powiedział ten incydent zadecydował o wyborze BOB'a. Wiadomo jest, że pies, który wykaże agresję może być zdyskwalifikowany. Nie zawsze sędzia jest w stanie zauważyć, co było powodem takiego zachowania.


- czyli rozumiem,ze Pani z Torpedusem tak szybko pobiegła,ze wyprzedziła suczke,ktora była za Wami i specjalnie sprowokowała Baloo,aby tez cos tam zrobił tak ? To dlaczego Baloo ma cały czas na Pani zdjeciach sztywny ogon trzymany w górze na sztorc ? Skoro suczka cały czas w odpowiednim dystansie biegnie za nim ?! Tak nie zachowuje sie pies (samiec/suka) wyluzowany ,a poza tym wzorzec "mowi" ogon nie noszony powyzej lini grzbietu Wink ( prosze spojrzec na samca z młodziezy o czym mówie i porównać !! ) A,wiec w takim układzie, gdzie ta para , ktora zdyskwalifikowała Pania i psa o Zwycięstwo BoB ? Chyba jednak w dośc znacznej odległosi - prawda ? Czyli Ballo zorientowal sie juz duzo wczesniej - Tak ? , że bedzie mial za raz "na plecach" Torpedusa z Pania,ktora poswiecila weterana i dlatego już przygotowywał sie do "akcji" ???? Naprawde prosze troszkę wiecej obiektywizmu i samokrytyki ... ,a kazdemu bedzie się milej czytało chociazby to forum Smile

- i bardzo żałosne jest to co Pani tutaj popisała Hrm ,a darzyłam Panią naprawdę bardzo dużym szacunkiem za całokształt Hrm i prosiłabym Panią ,aby Pani nie przypisywała hodowli mojej siostrze ,gdyz pod zadnym wzgledem nie jest Ona włascicielką tejze hodowli.

Cytat:
W rozmowie o Baloo powiedział , że incydent ten zadecydował o jego wyborze BOB'a. Nasi znajomi dobrze pamiętają to zdarzenie Wesoly Jak widzicie, kiedy chodzi o najwyższe zaszczyty to ten sposób daje zamierzony rezultat. Mnie by takie zwycięstwo nie cieszyło.


- a mnie jako właścicielkę hodowli cieszy - zwazywszy na amatomię cacibowych zwierząt Wink pomijajac werdykt sedziego Smile A z kolei ten incydent zadecydował,ze mój szacunek do Pani niestety ,ale zmalał Sad

Pomyślała Pani o właścicielach zwycieskiej suczki , jak Oni teraz sie czują ?? Skoro okazało się ,ze ich zwierzę zostało "rekomendowane" przez wl.Torpedusa na najwyzszy tytuł w rasie ... echhhh - aż ciężko to skomentowac naprawdę Hrm
A na takich samych "układach" RASĘ mógł wziąc pies z młodziezy , pieknie pokazywany przez Janę , w koncu biegł pierwszy i "narzucał" tempo , a więc dlaczego akurat suczkę wskazał sedzia , czy On wiedział,ze ta suczka ma cos wspólnego z nieadekwatnym,a "przemyśłanym" zachowaniem jednego z handlerów ,akurat biegnacego na samym końcu z długonogim Torpedusem ..???? Przeanalizowanie tego samo sie narzuca .. ??? !!!

Na przyszłośc zyczę bardziej zyczliwych handlerów w ringu,aby Baloo mógł wygrywac BOBa czesciej niz sie mu to zdarza. A póki co okazuje sie ,że po kolei każda z liczacych sie jednak hodowli dostaje "baty" od Pani Zosi jak Baloo nie osiagnie - tego czego powinien w oczach właścicielek Sad

Pozdrawiam i ogromny szacun dla Justynki - Carbonarastaff Smile ( Ona już wie dlaczego Wink )

ps.i tak jeszcze zartem - suczka nie została BOB-em , ona jest po BOBIE Wink i rysy ma jak najbardziej do niego podobne Smile


Pani zjadliwy ton jest nie na miejscu, a filozofia przypadku na własne Pani potrzeby- wydumana.
Proszę nie gdybać, bo tego Pani nie umie. Proszę swego zachowania nie zwalać na ogon Baloo ani wplątywać w smętny sposób właścicieli suczki.

Nie ma co tak się bronić na wszystkie sposoby. Proszę tylko zachowywać się w ringu jak należy. I wszystko. Może należało się nam z Pani strony chociaż jedno słowo - przepraszam, czyż nie? Pani dobrze wie co zrobiła.

A co, kto, jak i gdzie i kto po kim - to nieciekawa Pani taktyka Wesoly Fakt stał się faktem i każda Pani próba obrony będzie na Pani konto in minus.

Dyskutuję tylko z osobami o zdrowych zasadach, Pani do nich nie należy.

Przy okazji, wplątywanie w tę historię w pseudo enigmatyczny sposób Hodowczynię Baloo świadczy dobitnie o Pani niedojrzałości emocjonalnej.

Miłego dnia. Pozdrawiam i proszę pamiętać na wystawach o zasadach fair play Wesoly
Proszę nie myśleć parę dni jak mi tu odpisać, żeby mi poszło w pięty, ponieważ sobie tego nie życzę . Wesoly Jeśli będzie Pani dalej ciągnęła temat, to będzie oznaczało, że ma Pani do siebie pretensje, że sprawa wyszła na jaw Wesoly Wszystkiego dobrego Wesoly Wesoly


- prosze tylko wziąc pod uwage fakt,ze kieruje Pani słowa do mojej siostry w tym momencie , włascicielki Torpedusa - a ja nia nie jestem > Nie biegałam równiez z Panstwem w porównaniu o BoB ,a przygladałam sie tylko i tylko Baloo biegał z "ogonem na grzbiecie" stad moja uwaga .

Ja to ta osoba Pani Zosiu , która grzecznie przywitała sie z Panią na poczatku wystawy , jak i poźniej , po porównaniu psów cacib , pogratulowałam , a zaraz potem poprosiłam Pania ,aby uwazała na Baloo ( dokładnie wyraziłam się : - oj,zeby mi nie zjadł Małej Wink " z reszta z usmiechem na twarzy ) - bo w buńczycznym nastawieniu schodzil z ringu , z "pregą" na grzbiecie wprost na suczke szczeniaka , reakcja jego była dwuznaczna dla mnie - to tak tylko g woli przypomnienia , która osoba w tym momencie z Panią podjeła dyskusję.

Mój stan emocjonalny jest naprawde juz bardzo dojrzały Smile

Dlaczego poruszyłam hodowce ,a wlasnie dlatego,aby Justynka nie poczuła sie urazona , gdyz jednak piesek jest z Jej hodowli,a to nie o niego sie w sumie rozchodzi.

Moze tylko napisze ,że: "pole widzenia zalezy od punktu siedzenia" , to , a propos tego,ze nasi znajomi mogli sytuacje widziec inaczej od znajomych Pani , mianowicie tak,ze np.Pani spowolniała celowo Baloo,aby tamte z tylu nie mogły sie wykazac ?! - to taki groteskowy przykład,ale ... skoro jedna strona zarzuca drugiej gre nie fair ?!

Naprawde Pani Zoziu prosze pomyslec i przeanalizowac zanim bezpodstawnie oskarzy sie kogos o zachowanie nie fair play Sad - nie jest to pierwsze oskarzenie (jak Baloo przegra porównanie itp.) z Pani strony Sad

Reszty naprawde nie skomentuję , gdyż tak czy owak szanuje Pania jako człowieka starszego jednak ode mnie, szanuje prace jaką wkłada Pani w przygotowanie psiaka do wystaw , no i biore pod uwage fakt,ze Państwo sa stosunkowo "młodymi" wystawcami ,a jesli chodzi o ten sport trzeba "beczkę soli" zjeśc,aby racjonalnie i bez emocji patrzec na werdykty sedziowskie , zwłaszcza sedziów nie hodujacych danej rasy Smile

Miłego ( pomimo wszystko ) dnia życzę . Pozdrawiam

Katarzyna Stachel

przepraszam za offa w temacie Baloo ,za zjadliwy ton i co tam jeszcze mi można przypisać , ale jednak nie obszedł mnie fakt,jak moja siostra roztrzęsiona powiedziała mi o zaistniałej tu sytuacji Sad



Miałam zignorować Pani post, ale byłoby to niegrzeczne z mojej strony Wesoly Może być tak, że zamgławianie przez Panią meritum sprawy i problemy z percepcją mogą być nie celowe a wynikające z trudności w rozumieniu Wesoly Postanowiłam poświęcić czas, aby dokładnie Pani wytłumaczyć o co mi chodzi Wesoly I tak: w czasie oceny Pani z Torpedusem wpada na nas. Rozumie to Pani? Wpaść na kogoś to znaczy być od kogoś na zerową odległość Wesoly Jeśli tego zdania Pani nie rozumie, proszę poprosić kogoś o pomoc, jeśli tak tłumaczę dalej: niespodziewane wpadnięcie na kogoś od tyłu przy udziale piesków skutkuje strachem u tego z przodu, a strach wyzwala reakcję. Sytuacja taka jest bardzo niebezpieczna, ponieważ wiadomo jest jak wystraszony, niespodziewający się ataku od tyłu pies może zareagować. Jeśli tego Pani nie rozumie, proszę poprosić kogoś pojętnego o pomoc, jeśli tak, to dalej: sędzia zwykle wyprasza z ringu, lub jeśli nie ma pewności co zaszło, bo akurat uwagę miał skupioną w innym kierunku, koduje, że z tym psem czy tymi psami jest coś nie tak. Czy to jest jasne do tej pory? Jeśli nie to już ma Pani problem, jeśli tak to dalej: w takiej przykrej sytuacji jaką musiałam doświadczyć, należało wykazać przez tę Panią minimum kultury osobistej i powiedzieć PRZEPRASZAM. Czy wie Pani co to słowo znaczy? Jeśli nie, to ma Pani większy problem, jeśli tak to JEST TO CAŁA SYTUACJA O KTÓRĄ MI CHODZI. A jeśli dopuszcza się jej wytrawny wystawca, to zaczynają się domysły, nie tak? Jeśli to Pani rozumie to dobrze, bo teraz dopiero Pani zobaczy na ile są warte te wypisane przez Panią nie na temat bzdety Wesoly Jeśli dalej Pani nie rozumie, to już jest to Pani problem, którym ja zajmować się nie chcę Wesoly Przyjąć mogę tylko przeprosiny, a jeśli nie, to proszę już nie zaśmiecać tematu Baloo Wesoly Pozdrawiam, życząc miłej lektury w końcu ze zrozumieniem Wesoly


staff-ka napisał:
Zofia Pietkowska napisał:

Miałam zignorować Pani post, ale byłoby to niegrzeczne z mojej strony Wesoly Może być tak, że zamgławianie przez Panią meritum sprawy i problemy z percepcją mogą być nie celowe a wynikające z trudności w rozumieniu Wesoly Postanowiłam poświęcić czas, aby dokładnie Pani wytłumaczyć o co mi chodzi Wesoly I tak: w czasie oceny Pani z Torpedusem wpada na nas. Rozumie to Pani? Wpaść na kogoś to znaczy być od kogoś na zerową odległość Wesoly Jeśli tego zdania Pani nie rozumie, proszę poprosić kogoś o pomoc, jeśli tak tłumaczę dalej: niespodziewane wpadnięcie na kogoś od tyłu przy udziale piesków skutkuje strachem u tego z przodu, a strach wyzwala reakcję. Sytuacja taka jest bardzo niebezpieczna, ponieważ wiadomo jest jak wystraszony, niespodziewający się ataku od tyłu pies może zareagować. Jeśli tego Pani nie rozumie, proszę poprosić kogoś pojętnego o pomoc, jeśli tak, to dalej: sędzia zwykle wyprasza z ringu, lub jeśli nie ma pewności co zaszło, bo akurat uwagę miał skupioną w innym kierunku, koduje, że z tym psem czy tymi psami jest coś nie tak. Czy to jest jasne do tej pory? Jeśli nie to już ma Pani problem, jeśli tak to dalej: w takiej przykrej sytuacji jaką musiałam doświadczyć, należało wykazać przez tę Panią minimum kultury osobistej i powiedzieć PRZEPRASZAM. Czy wie Pani co to słowo znaczy? Jeśli nie, to ma Pani większy problem, jeśli tak to JEST TO CAŁA SYTUACJA O KTÓRĄ MI CHODZI. A jeśli dopuszcza się jej wytrawny wystawca, to zaczynają się domysły, nie tak? Jeśli to Pani rozumie to dobrze, bo teraz dopiero Pani zobaczy na ile są warte te wypisane przez Panią nie na temat bzdety Wesoly Jeśli dalej Pani nie rozumie, to już jest to Pani problem, którym ja zajmować się nie chcę Wesoly Przyjąć mogę tylko przeprosiny, a jeśli nie, to proszę już nie zaśmiecać tematu Baloo Wesoly Pozdrawiam, życząc miłej lektury w końcu ze zrozumieniem Wesoly


- ja równiez miałam zignorowac , bo w taki sposób dyskusja z Pania nie ma najmniejszego sensu - nie ponizyłam Pania nigdzie w swoich słowach , natomiast Pani zrobiła to TU publicznie , zadając ironiczne pytania o zrozumieniu czy tez sugerowaniu wziecia kogos do pomocy w celu zrozumienia ??!! Prosze wybaczyc,ale nie ma Pani prawa w taki sposób traktowac ludzi , którzy maja odmienne zdanie niz Pani ,a meritum sprawy nie zaczęło się od słowa , ktore nie padlo - przepraszam i nie o to Pani w swej obrazkowej historyjce chodziło , a :

Cytat:
JEST TO CAŁA SYTUACJA O KTÓRĄ MI CHODZI.


- nie szanowna Pani ,nie o ta sytuacje Pani chodziło na samym poczatku , owszem teraz chodzi - o słowo przepraszam !! ( temat rozwinal sie w strone, w ktora moze Pani sie nie spodziewała) ,a wiec w tym momencie Pani meritum "zmieniło tor" ..

Cytat:
Pani z Torpedusem postanawia przyspieszyć decyzję Sędziego. Nagle przyspiesza i od tyłu wpada na nas. Baloo zaskoczony reaguje. W tym momencie poświęciła swojego psa weterana, aby zdyskwalifikowac Baloo i wypromować suczkę ze swojej hodowli. I tak suczka została BOB'em. Jak nam później po wystawie Sędzia powiedział ten incydent zadecydował o wyborze BOB'a. Wiadomo jest, że pies, który wykaże agresję może być zdyskwalifikowany. Nie zawsze sędzia jest w stanie zauważyć, co było powodem takiego zachowania.


Cytat:
W rozmowie o Baloo powiedział , że incydent ten zadecydował o jego wyborze BOB'a. Nasi znajomi dobrze pamiętają to zdarzenie Jak widzicie, kiedy chodzi o najwyższe zaszczyty to ten sposób daje zamierzony rezultat. Mnie by takie zwycięstwo nie cieszyło.


To jest sytuacja o,ktora Pani chodziło sugerujac,ze przez celowy incydent wl.Torpedusa , Baloo stracil w oczach sedziego i dlatego nie zostal uhonorowany najwyzej , przez co zwycięzyła suka z moim przydomkiem - to było sedno Pani historyjki !!
Dajac nam Wszystkim do zrozumienia,iż to Baloo miał osiągnąc ten tytuł ,a Justyna uknuła plan i skrzętnie , nie pozwoliła mu na to Hrm ..

Dziwi mnie Pani przekonanie az do tego stopnia o zwycięstwie Pani psa ?! Przez ponad 20 lat (jak biegam z psami po ringach) rózni ludzie byli,sa i beda wystawcami,ale NIGDY nikt nie wymyslił takiej historii i wsadzil "kreskówkę" publicznie , nie oskarzył kogoś , nie bedac przekonanym do końca,ani tez nie poniżał mnie , w takiej formie wypowiedzi jaką Pani uzyła własnie do mnie ..

Pani zareagowała na "incydent" , ja zareagowałam jako starsza , o 11 lat siostra , gdyż nie pozwolę,aby bezpodstawnie oskarzano publicznie moja Rodzinę , siostre , która wychowałam niemalże - może nie jestesmy tak kulturalne jak Pani Smile ,ale GODNOŚĆ posiadamy jak każdy człowiek.

Ania włascicielka Szoszany - wyraźnie Pani napisała jaka była sytuacja ,a Pani słodziutko , bez pretensji Jej odpisała, naskakujac znowu na siostrę mą , a nie POMYŚLAŁA Pani wczesniej ,ze przyblizenie sie Torpedusa wynikło własnie z tej sytuacji - nie !, dalej Pani oskarża, ze było to celowe ze strony Justyny ,a teraz znowu rozchodzi sie o słowo - przepraszam,ze siostra nie uzyła tegoż wyrazu. A nie pomyslała Pani,ze to sa ułamki sekund ,ze Justyna mogła nawet nie zorientowac sie,ze Ania wybiegła poza szereg , że mogła byc równie zaskoczona jak Pani ze swoim psem ?
Takie sytuacje sie zdarzaja bardzo często na ringach , za granica również - ale nikt jeszcze nigdy nie oskarżył w tak okrutny sposób drugiego wystawcę , jak przegral se swoim psem !???

Tyle ode mnie , nie jestem adwokatem swej siostry , aczkolwiek pomimo,ze jest juz dorosła ja do końca zycia bede czuła sie za Nia odpowiedzialna ( jak napisałam powyzej ) I bardzo bym prosiła spuścic w koncu ze swojego tonu , bo kolejnego telefonu od młodszej siostry,gdzie zapłakana (juz w tym momencie-jest zdecydowanie delikatniesza ode mnie) i zdenerwowana mówi mi o wszystkim - NIE ZNIOSĘ !!!

Proszę cieszyc sie Pani Zofio przepieknym ogrodem ( bo jest na co popatrzec ) - gratuluję. Cieszyc sie posiadaniem wspaniałej rasy psa i byc z niego dumną ,ale SZANOWAC INNYCH , równiez (jak wspomniałam) ,ktorzy maja odmienne zdanie od Pani.

Pozdrawiam

Katarzyna Stachel



Zofia Pietkowska napisał:
Proszę staff-ka nie zaśmiecać postu, z tych nieudolnych memoriałów już sporo ludzi się śmieje. Ja też Zamgławiasz Pani dalej sprawę, no ale nie ma sie co dziwić. Jak się ma patent to pokazanie go na światło dzienne denerwuje. Co otworzę stronę to kolejny "utwór literacki" z cytatami Weź się Pani za jakąś pożyteczną robotę tylko nie za pisanie, bo tu trzeba mieć talent, to dobra rada. Mądrość polega na zwięzłości a nie na laniu wody I jeszcze jest powiedzenie: mądry głupiemu ustępuje a głupi się z tego raduje. Ja ustępuję, nie będę zniżać się do Pani poziomu. I proszę Admina o zwrócenie uwagi tej forumowiczce, nie chcę tej Pani w temacie Baloo.!!!



Justuss napisał:
Masakra Pani bezczelność i zadumanie w sobie nie zna granic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ostatnimi czasy bardzo rzadko zaglądam na forum i bardzo dobrze szkoda czasu i nerwów.


Kasiu trzeba było nie ruszać "tego" widzisz jak Cię potraktowano, obrażono itp. przecież, wiadomo było, że za wszelka cenę Pani będzie broniła swojej wyimaginowanej racji. Zresztą nie pierwszy raz Pani Zofia zarzuca coś komuś hmmmm. Przykro mi, że Ty w tym musiałaś uczestniczyć - przepraszam Cię za to Kasiu, a z drugiej strony dziękuje.



A teraz trochę ode mnie tylko czy ja dorównam poziomem Mruga Pewnie też nie Mruga


A czy może Pani dać już spokój PANI Z TORPEDUSEM I JEJ ZACHOWANIA W RINGU PODCZAS OCENY - naprawdę Pani Zosiu !!!!!!!!!!!
Rozpętała Pani aferę, żali się Pani całemu światu i po co, w jakim celu ??? Czuje Pani potrzebę, aby ostrzec innych przed PANIĄ Z TORPEDUSEM i Jej nie fair play zachowaniem w ringu ??!!!! Bardzo się cieszę, że już wszyscy wiedzą Wesoly Wesoly Wesoly

W życiu mnie nikt tak nie potraktował, w życiu o coś takiego nie posądził - ale widocznie kiedyś musi być ten pierwszy raz (wszystko przede mną jeszcze, jestem w sumie bardzo mloda) Mruga

Atakuje mnie Pani prywatnie, atakuje mnie Pani publicznie, oskarża, wkleja jakąś historyjkę pt.Pani z Torpedusem a ja naprawdę nie czuje się winna w żaden sposób i nie mam zamiaru PRZEPRASZAĆ - bo celowo nic nikomu nie zrobiłam. A tak na prawdę teraz to ja powinnam żądać przeprosin za oskarżenia i pomówienia jakie Pani wystosowała pod moim adresem.


Jak to dobrze, że moje życie nie toczy się tylko wokół psów i wystaw i świata kynologii (bo to robi coś strasznego z człowieka). Ważne, że człowiek ma wspaniałą rodzinę (męża, synka, siostrę, mamę itp.) pracę i nie przejmuje się pierdołami.


Szanowana Pani Zosiu a Pani niech się śmieje, bo śmiech to zdrowie i może nawet patent na długie życie, tylko jeszcze takie coś mi się nasuwa, że "ten się śmieje, kto się śmieje ostatni" Wesoly




Cytat:
Weź się Pani za jakąś pożyteczną robotę tylko nie za pisanie, bo tu trzeba mieć talent, to dobra rada.


I to akurat Pani nie wyszło hee moja soistra ma bardzo wielki talent do pisania (ale to tak na marginesie).


Cytat:
Jak się ma patent to pokazanie go na światło dzienne denerwuje.


Żałosne to jest poprostu Smutny Smutny Smutny


P.S. Super, że Pani poziom jest wielce wysoki i że jest Pani bardzo mądra.............


Justyna Kopycka

[/code]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Nieporozumienie Wrocław 2012
Forum Strona Główna -> OFF TOPIC
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin