Forum Strona Główna -> Fundacje - adopcje, pomoc/Rescue & Lost dogs -> PYSIA - wyeksploatowana psia mama szuka domu!!! Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Sob 22:20, 09 Lip 2011
AlicjaeR
~NewUser~
 
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ONA





Podobno Pysia już jest u tych ludzi którzy ją adoptowali Confused , ale co i jak nie wiem ...nawet nie jest to nic pewnego czy na pewno


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:22, 19 Lip 2011
AlicjaeR
~NewUser~
 
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ONA





i cisza jakby Pysi wogóle nie było


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:39, 25 Lip 2011
ruda
~NewUser~
 
Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź
Płeć: ONA





AlicjaeR napisał:
Podobno Pysia już jest u tych ludzi którzy ją adoptowali Confused , ale co i jak nie wiem ...nawet nie jest to nic pewnego czy na pewno


Alicja pewne jest Wesoly ze Pysia jest u nich, bo ja poprosilam dziewczynę z Gliwic i była tak uprzejma i przeprowadzila wizytę u "hamletow" Prawda jest taka ze oni Pysi nie chcą a powodow jest wiele oczywiscie dla mnie niezrozumiałych. min ze Pysia zaszczeka jak ktos poruszy sie na klatce na propozycję skorzystania z pomocy behawiorystki nie wykazali zainteresowania.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:29, 25 Lip 2011
AlicjaeR
~NewUser~
 
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ONA





ruda napisał:
AlicjaeR napisał:
Podobno Pysia już jest u tych ludzi którzy ją adoptowali Confused , ale co i jak nie wiem ...nawet nie jest to nic pewnego czy na pewno


Alicja pewne jest Wesoly ze Pysia jest u nich, bo ja poprosilam dziewczynę z Gliwic i była tak uprzejma i przeprowadzila wizytę u "hamletow" Prawda jest taka ze oni Pysi nie chcą a powodow jest wiele oczywiscie dla mnie niezrozumiałych. min ze Pysia zaszczeka jak ktos poruszy sie na klatce na propozycję skorzystania z pomocy behawiorystki nie wykazali zainteresowania.


wiem , wiem , że Ewa była na wizycie ....
To było do przewidzenia że ta adopcja tak się skończy ... dla mnie powód jest cały czas ten sam ... Pysia facjatą im nie pasuje i uwierz ...taka jest prawda i główny powód .

Czy Pyśka tam może zostać , czy ma czas jakiś wyliczony na pobyt ??


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:32, 04 Sie 2011
ruda
~NewUser~
 
Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź
Płeć: ONA





Pan Kogut przyslal oficjalne wypowiedzenie umowy adopcyjnej Pysi.Jak to ujął " informujemy, ze na przebywanie Pysi pod naszą opieką mozemy pozwolic jedynie do końca sierpnia 2011
zawiadamia rowniez ( co podkresla), ze nie nie chcemy juz dłuzej sprawowac opieki nad w/w zwierzęciem i dalej..

Pysię opisano mu wczesniej jako psa o typowym staffikowym charakterze, nie sprawiajacego problemow co nie jest prawdą

okazało się ze zwierzę jest nadzwyczaj strachliwe i szczekliwe. Szczekliwosc psa jest rowniez uciązliwa dla naszych sasiadow ( ciekwe dla kogo jeszcze, bo widocznie dla Koguta rowniez)
i dalej...

od pierwszych dni psy nie sa pozytywnie nastawione do siebie, musimy je rozdzielac co jest dla nas bardzo uciązliwe

to chyba tyle bo nie ma sensu przekazywac tych bzdur ktorymi argumentują Kogutowie zwrot Pysi


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:39, 04 Sie 2011
Vectra
~~StaffBullUser~~
 
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 4148
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stare Babice
Płeć: ONA





staffik , który nie sprawia problemów ?to na pewno nie jest staffik Wesoly
typowy staffik , a cóż Ci państwo mogą wiedzieć o staffiku , jak sami nabyli kundelka bez papierów

no i co dalej z Pysią ? masz jakiś pomysł ? szkoda tego psiny , dalej męczyć u tych ludzi , skoro im tak zawadza


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 15:10, 04 Sie 2011
AlicjaeR
~NewUser~
 
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ONA





chciało by się napisać ..widziały gały co brały ...wydawało się im że złapali pana boga za nogi bo trafiła się im ruda sunia staffik a tu zonk ....kundelek czystej krwi .... oj szlachetne plany były ...a tu jak się pokazywać z kundlem w mieście Gliwice ...oj peszek


Żal psiny ...ale też po co ma siedziec gdzieś gdzie zawadza ....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:17, 04 Sie 2011
Adam Wozniak
~~StaffBullUser~~
 
Dołączył: 22 Paź 2010
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wałbrzych
Płeć: ON





Dajcie im pięknego staffika z papierami to te ich śmieszne powody nie będą miały najmniejszego znaczenia , Od samego początku było jasne że sunia im się nie podoba bo nie spełniła ich oczekiwań pod względem wyglądu i tyle , po jaką cholerę ją brali tego nie potrafię zrozumiec


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:17, 04 Sie 2011
GINGERKA
~~StaffBullUser~~
 
Dołączył: 31 Gru 2010
Posty: 1638
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: GRODZISK MAZ
Płeć: ONA





Oj niestety świata nie zbawimy.Życzę im aby ich własne dzieci nie pogrywały z nimi tak na starość.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 8:26, 05 Sie 2011
ruda
~NewUser~
 
Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź
Płeć: ONA





GINGERKA napisał:
Oj niestety świata nie zbawimy.Życzę im aby ich własne dzieci nie pogrywały z nimi tak na starość.


Temat dzieci juz tez zdążyl sie przewinąc w czasie wizyty poadopcyjnej, cos przebakują o dziecku


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:19, 06 Sie 2011
AlicjaeR
~NewUser~
 
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ONA





I co z Pysią ??
Ciężko na już na teraz coś znaleźć ...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:35, 06 Sie 2011
Martens
~~StaffUser~~
 
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Maków Mazowiecki
Płeć: ONA





ruda napisał:

Pysię opisano mu wczesniej jako psa o typowym staffikowym charakterze, nie sprawiajacego problemow co nie jest prawdą


Aż mi herbata wpadła nie tam gdzie trzeba... Staffik bezproblemowy... Chyba nie ta rasa Confused
Z tego co sami pisali tu o zachowaniu psów, to z ich psem był problem a nie z Pyśką, więc może niech mają pretensje do siebie, że pierwszego psa rozwydrzyli i nie umieli nad nim zapanować biorąc drugiego, a nie że z Pysią było coś nie tak.

ruda napisał:
od pierwszych dni psy nie sa pozytywnie nastawione do siebie, musimy je rozdzielac co jest dla nas bardzo uciązliwe


Co za bzdury...
Nie znam Pysi, nie opieram się też na tym co pisały osoby ją wyadoptowujące, i tylko opierając się na samych postach jej nowych właścicieli mogę powiedzieć, że z psami wszystko było ok - szkoda że nie chcą przyznać się w owym oficjalnym pisemku, że to nowa właścicielka histeryzowała i pojęcia nie miała jak wygląda posiadanie dwóch psów, tylko znowu zwala się wszystko na psy, na Pyśkę...
Jak się chce dwa staffiki siedzące grzecznie jak aniołki, to trzeba sobie z gipsu ulepić Twisted Evil

Ja nie rozumiem w ogóle brania psa z adopcji skoro zwyczajna strachliwość czy poszczekiwanie na ludzi za drzwiami jest rozdmuchiwane do rangi problemów, które można rozwiązać tylko pozbywając się psa. Dziwię się, że z Hamletem jakoś wytrzymują


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 21:22, 06 Sie 2011
GINGERKA
~~StaffBullUser~~
 
Dołączył: 31 Gru 2010
Posty: 1638
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: GRODZISK MAZ
Płeć: ONA





Jak to czytam to wierzyć mi się nie chce,masakra jakaś.Nie wiem jak to jest ale ja nawet przez sekundę nie pomyślałam ,że Keffi 10 lat z kawalkiem nie zaakceptuje Gina.Wiem to już teraz ,że Gin kiedyś też zaakceptuje innego psiaka.Wszystko po prostu należy wcześniej przemyśleć,każdą reakcję i wiedzieć co trzeba zrobić.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:05, 06 Sie 2011
Martens
~~StaffUser~~
 
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Maków Mazowiecki
Płeć: ONA





Ja naprawdę nie rozumiem - najpierw pisano, że to Hamlet nie może się uspokoić, nie mogą nad nim zapanować, że nowa właścicielka zbyt emocjonalnie reaguje na całkowicie normalne zachowanie psów; w tym momencie w tym oświadczeniu wszystko jest zwalone na Pysię i osoby, które ją wyadoptowały. Przykre.
A szczekanie... Cóż, jestem zdziwiona, że dorośli ludzie nie zdawali sobie sprawy, że pies może szczekać Confused
Gdyby wszystkie psy oddawano z tak błahych powodów, w schroniskach trzeba by było je już układać piętrowo.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 9:39, 07 Sie 2011
strumyk
~~StaffBullUser~~
 
Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 2473
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gdansk
Płeć: ONA





Martens napisał:
Gdyby wszystkie psy oddawano z tak błahych powodów, w schroniskach trzeba by było je już układać piętrowo.

Niestety psy sie oddaje z tak blahych powodow Confused
Wspolczuje tej suczce, bo wyglada na przesympatyczna. Zastanawiam sie tylko - moze od razu szukac dla Hamleta domu, bo skoro przebakuja o dziecku ...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PYSIA - wyeksploatowana psia mama szuka domu!!!
Forum Strona Główna -> Fundacje - adopcje, pomoc/Rescue & Lost dogs
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 5 z 7  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin