Forum Strona Główna -> Szczeniaki /Puppies / Różne -> co się dzieje ? Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Sob 23:26, 04 Paź 2008
Magiczek19
~NewUser~
 
Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 161
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łapy koło Białegostoku
Płeć: ON





Wiesz.. kupując wtedy psa nie wiedziałem że to nie jest staffik. Właścicielka zarzekała sie że staffik.. suka też wyglądem przypominała stafika. A to że pies to wydatek i obowiązek to wiem Wesoly Powiem szczerze że ja prędzej psu coś kupie niż sobie. Często swojemu psiakowi kupuje różne zabawki - oczywiście też te tansze..no bo w jego przypadku kupić coś droższego to raczej nie ma sensu bo zabawki dla niego to są tzw. 5 minutówki. Każda zabawka jakiej by nie wziął pogryzie i porozrywa w drobny mak. Ale nie oszczędzam na niego pieniędzy bo jest moim oczkiem w głowie. Tak samo jest z opieką weterynaryjną.. też nie szczędze pieniędzy na zdrowie psa bo to najważniejsze. Jak tylko coś było z nim nie tak odrazu leciałem do weterynarza żeby leczył mojego pupila. Razem z dziewczyną powiedzieliśmy sobie że założymy skarbonke w którą będziemy odkładać po trochu pieniążki na pieska i swego dopne Wesoly Ale wiem jedno - nie każdy hodowca da psa na raty. Pisałem już z takim pytaniem i w odpowiedzi pisali że przykro im ale oni chcą gotówke i może następnym razem. Nie wiem jak tu wykazać inicjatywe bo miłości jaką sie darzy takie psiaki nie da sie pokazać na papierze czy coś a zaświadczenia o zarobkach i takie szmery bajery tym bardziej tu nie wchodzą w gre - to nie sklep że zachodzisz.. wypisujesz kwit i jesteś szczęsliwy - to żywe istoty które potrzebują dobrego właściciela. Z doświadczenia wiem że zdarzają sie też różni właściciele psów - teraz dużo osób kupuje takie psy żeby sie pokazać z pieskiem - popatrz jakiego mam extra psa..groźny i wogóle.. groźnie wygląda..człowiek traktuje jak zabawke. Wziął psa z hodowli bo miał pieniądze.. pocieszył sie troche psem.. pochwalił sie nim i pies w odstawke idzie.. albo do adopcji bo sie znudził. Jak czytam o psach co mają któregoś tam już z kolei właściciela to aż sie gotuje we mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:34, 04 Paź 2008
Łukasz
~NewUser~
 
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ON





Cytat:
Łukasz , powiem WOW !!!
Czy był byś w stanie udostępnić nawet płatnie taką umowę ?
Powiem więcej , gdybyś się zgodził , aby umieścić jej wzór na stronie SBT INFO ...
Ta stronka to coś fantastycznego , bo w końcu COŚ o staffikach jest w sieci.
Jak ja brałam Frania , to było wielkie nic o SBT , mówię o polskich stronkach.


Tak, postaram się tą umowę przerobić i udostępnić na stronach SBT Info. Oczywiście nie chcę za to żadnych pieniędzy. Umowa jest napisana przeze mnie i bazuje na dość ubogiej wersji proponowanej przez ZKwP. Od czasu do czasu zajmuję się w pracy także przygotowywaniem umów i kontraktów stąd próba przygotowania umowy regulującej większość kwestii dotąd niesprecyzowanych w umowach kupna-sprzedaży szczeniąt...

Projekt tej umowy oglądał notariusz i nie miał większych zastrzeżeń - dziwił się tylko trochę, że jest bardziej szczegółowa niż niektóre umowy zawierane pomiędzy firmami. Jeżeli komuś się przyda to jak najbardziej może jej używać lub wykorzystać poszczególne paragrafy i dostosować je do swoich potrzeb..

Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa na temat Serwisu który kosztował naprawdę wiele czasu i pracy. Bardzo się cieszę, że są osoby które pomagają przy tym projekcie i dzięki którym możemy rozbudowywać kolejne działy.

Pozdrawiam, dobrej nocy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:41, 04 Paź 2008
Vectra
~~StaffBullUser~~
 
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 4148
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stare Babice
Płeć: ONA





Z tymi ratami , to też trzeba zrozumieć hodowców , że się boją ..
Ludzie bywają nieuczciwi , niestety .. hodowca zaufa , wyda psiaka , a potem po nabywcy ani widu , ani słychu ... i jak wyegzekwować pieniądze ?
Bank ma sposoby Wesoly są firmy ściągające długi , komornik ... zreszta , to nie sklep udziela kredytu tylko bank ....
Więc jaki problem wziąć kredyt na psiaka ?
Jak ktoś nie będzie spłacał kredytu , to ja go np pościągam Mruga
Akurat o nieuczciwości kredytobiorców , to mogę dużo powiedzieć


Skarbonka , fantastyczna sprawa i brawo za pomysł ... jak ktoś chce , to zrealizuje marzenia .... ale jak pisałam już gdzieś Mruga nie za wszelką cenę i nie można obwiniać innych , że coś nam nie wychodzi .. np bo za drogo i dlatego nie mamy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:53, 04 Paź 2008
Łukasz
~NewUser~
 
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: ON





Cytat:
Łukasz, jestem pod wrażeniem umowy, jednak ja bym takiej nie podpisała. Nie wiem, czy byłabym w stanie spełnić wszystkie warunki, życie nauczyło mnie, że niczego nie można być pewnym a los, zdrowie i sytuacja materialna może się drastycznie zmienić w przeciągu jednej doby. Co prawda umowa którą ja podpisuję też nie jest mocno liberalna, ale nie aż tak Wink


Umowa reguluje pewne kwestie dotąd nieuregulowane w większości umów które ja czytałem. Wiadomym jest, że teoria nie zawsze da się przełożyć na praktykę i niektóre sytuacje życiowe wymagają elastyczności. Nie jestem osobą która ma zamiar przesadnie ingerować w życie codzienne właściciela psa i potrafię zrozumieć sytuacje niezależne od właściciela psa z mojej hodowli. Staram się w takiej sytuacji raczej pomóc niż straszyć sądem... Chcę mieć jednak środki oraz możliwość ingerencji w sytuacji krytycznej i wymagającej interwencji.

Co do badań to nie wiem czy doczytałaś ale jest tam mowa o sytuacji użycia zakupionego szczenięcia w hodowli, czyli sytuacji w której nabywca sam staje się hodowcą na którego barkach ma spoczywać wg. Ciebie przebadanie psów. Nie bardzo więc rozumiem o czym piszesz.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:57, 04 Paź 2008
Magiczek19
~NewUser~
 
Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 161
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łapy koło Białegostoku
Płeć: ON





Nie no spoko - ja nikogo nie obwiniam Wesoly A wracając do tematu to po części irytuje mnie on a to dlatego że tu przestaje sie liczyć tak na prawde psiak a pieniądze.. tak jakby wszyscy nagle zaczeli sie bać że stracą dach nad głową - że będzie wielki krach i nikt już od nich psa nie kupi - jak hodowca jest naprawde dobry to na pewno będzie miał klientów i za te pieniądze które chce. Druga sprawa.. jak tak często sie dopuszcza psy i wogóle to później nie ma co sie dziwić że ceny spadają skoro ich ilość wzrasta w mgnieniu oka.. teraz te umowy - jeszcze troche to wogóle zacznie sie wystawianie faktur vat na psy i wogóle Niektórych zaboli to co napisałem ale mi to troche zajeżdża tym że ktoś chce sie dorobić na psach - najpierw narobią psy a później sie martwią że ceny spadają - a czemu te ceny spadają ? Bo sami robią sobie konkurencje - ścigają sie.. Ja rozumiem że ktoś jest naprawde zapalonym hodowcą.. i sprowadza rzadko spotykany okaz itp. itd. Ale im tego więcej tym ceny będą spadały w dół.. zaczną sie tworzyć pseudo hodowle które nie polegają jak to piszą na swoich stronach na miłości do psa a chyba na tym żeby sie na nim dorobić A chyba nie o to w tym wszystkim chodzi Za mało dają za psa to nie sprzedawaj i nie rozmnarzaj tak że po 10 suk odrazu dopuszczanych Czasem mam wrażenie że ludzie wypatrzyli w tym dobry biznes i ich miłość do psów zamienia sie w miłość do pieniędzy i stąd takie obawy i wogóle i żal mi takiego podejścia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:12, 05 Paź 2008
staff-ka
~~StaffBullUser~~
 
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 1213
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jaśkowice/Kraków





Cytat:
i mówiąc od początku hodowcy , że odkładamy , zbieramy , rezerwujemy .. chcemy , pragneiemy , zrobimy wszystko .... hodowca też człowiek , zrozumie ....


- dokładnie tak.. Idea

Cytat:
na raty też nikt Ci psa nie da i taka jest prawda.


Widocznie nie znasz całej prawdy Magiczku.. ?!

Cytat:
Kasiu Staffko, zwracanie się głównie do młodych hodowli.. też nie jest do końca trafione. Nowe, młode tak jak i stare dzielą się na mniej i bardziej ambitne.


- .. napisałam ogólnikowo.. Wink , apelujac do MŁODYCH....kynologów !!!

A tak,jak i Ty... miałam na mysli..WSZYSTKIE hodowle.. stare tez.. Wink ,niom i teraz polemika..bo wypadałoby rozdzielic .., zrobic przedzial.. "wiekowy" od-do.., ktore to stare ,a ktore młode.. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:20, 05 Paź 2008
martach
~:Friends:~
 
Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 1202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5





Łukasz w kwestii badań zjadło mi parę zdań, zawiesił się komputer i nie zauważyłam Wink Chodziło o to, że jestem zwolenniczką badania psów przez hodowcę, w ogólnym tego słowa znaczeniu. Wiem, że np. szczenięta po jednym z rodziców carrier bywają badane zanim pójdą do nowych domów (za granicą).
Powinniśmy też wprowadzić obowiązek badania odgórnie. Tylko tyle w tym temacie na dziś.


Oszaleję z tym internetem...

Kasiu, młode to my możemy sie czuć od zawsze i na zawsze, hehe ;-P A hodowle...

Są hodowle, które aktywnie ,,pracują,, od kilkunastu lat, są zarejestrowane ale nie posiadające miotów od dawna, są małe i duże, takie które mają mioty licznie i okazjonalnie... Dlatego nie da się mierzyć jedną miarą Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez martach dnia Nie 0:33, 05 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:22, 05 Paź 2008
Vectra
~~StaffBullUser~~
 
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 4148
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stare Babice
Płeć: ONA





Szczerze , to bardzo dobrze , że powstał taki temat ....
że to nie tak hop siup - aby sprzedać psiaki
może trochę ludzi , wyleje sobie kubeł zimnej wody na głowę

Na hodowlę wg mnie , to trzeba mieć czas , kasę , warunki przede wszystkim.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:25, 05 Paź 2008
staff-ka
~~StaffBullUser~~
 
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 1213
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jaśkowice/Kraków





Magiczek napisał:

Cytat:
Tak samo jest z opieką weterynaryjną.. też nie szczędze pieniędzy na zdrowie psa bo to najważniejsze. Jak tylko coś było z nim nie tak odrazu leciałem do weterynarza żeby leczył mojego pupila.


- czyli tak jak sugerowałam swego czasu w temacie Twego psiaka , dla swiętego spokoju..wykonales badanie RTG stawów biodrowych.. .. Idea Idea


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:37, 05 Paź 2008
Magiczek19
~NewUser~
 
Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 161
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łapy koło Białegostoku
Płeć: ON





Powiem tak - weterynarz stwierdził że nie podoba mu sie tyłek mojego psiaka i tyle sie dowiedziałem w tej kwesti. Mój psiak już przechodził różne rzeczy i ropne zapalenie skóry - miał takie ropniaki jak guzy na głowie i z boku głowy.. strasznie mi sie to nie podobało i z tym musiałem gonić do weterynarza..no i pamiętam że dał jakieś antybiotyki.. kazał psu głowe wygolić i wogóle. Ale nie wygoliłem mu głowy tak jak mówił - a do reszty zastosowałem sie tak jak mi polecił. Uznałem że poczekam z tym goleniem głowy i na szczęście wyszło na moje - rozdrapanie tych ran i przemywanie ich jakimś szamponem który dał i osuszanie tego plus ten antybiotyk pomogły i cieszyłem sie - miejsca w których były rany sie szybko zagoiły i nie musiałem szpecić psa goląc mu głowe - choć przyznam że może powinienem sie zastosować rad weterynarza, ale dobrze że nie słuchając sie ich nie zaszkodziłem psu. Troche mnie wyniosło za te wizyty..antybiotyki i szampony ale nie żałuje - najważniejsze żeby Badurek był zdrowy i radosny jak zawsze Wesoly Jest dla mnie prawie jak "synek" do którego jestem bardzo przywiązany i nawet w łóżku śpi ze mną i z moją dziewczyną. Najpierw kładzie sie w nogach a później wskakuje dalej i jak sie przebudze to leży głowa w głowe ze mną..heheh.. No ale styknie tego dobrego o nim.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:40, 05 Paź 2008
martach
~:Friends:~
 
Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 1202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5





Smutna prawda to taka prawda, ze ludzie nie mają pieniędzy na leczenie siebie i swoich dzieci a co dopiero na leczenie psa... Chociaż znam domy, biedne, bardzo biedne, gdzie psy są bardzo, ale to bardzo szczęśliwe. I często potrzebne tym ludziom.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:42, 05 Paź 2008
Vectra
~~StaffBullUser~~
 
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 4148
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stare Babice
Płeć: ONA





Magiczek19 napisał:
Powiem tak - weterynarz stwierdził że nie podoba mu sie tyłek mojego psiaka i tyle sie dowiedziałem w tej kwesti. .

Shocked Shocked Shocked że co ?

Jemu się nie ma podobać bądź nie podobać pupa Twojego psa , on ma obowiązek zbadać stawy .... zrobić RTG , sprawdzić co tam sie niepokojącego dzieje ....
Ten człowiek już by nie leczył moich psów ..
Rada - zmień weta


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:47, 05 Paź 2008
Magiczek19
~NewUser~
 
Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 161
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łapy koło Białegostoku
Płeć: ON





Z biegiem czasu zapomniałem o tym temacie - zresztą jak kiedyś ktoś napisał o tym że lepiej by było uspać psa gdyby miał chore stawy to powiedziałem sobie że za cholere go nie dam uspać..dlatego starałem sie nie ruszac tego tematu i zostawić to tak jak jest. Badurek tryska energią.. nie ma żadnych kłopotów z chodzeniem..bieganiem ani nic w tym stylu i mam nadzieje że tak będzie cały czas.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:52, 05 Paź 2008
Vectra
~~StaffBullUser~~
 
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 4148
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stare Babice
Płeć: ONA





Ale psa z chorymi stawami nie trzeba usypiać , trzeba o te stawy odpowiednio dbać ...... i wcale to nie kosztuje fortunę , chociażby galareta z kurzych łapek podawana systematycznie ......
A czym wcześniej się zdiagnozuje i zacznie podawać odpowiednie suplementy .. tym skuteczniej się to zalecza ... teraz psiak jest młody ....
a stawy to nie zabawa - uwierz mi


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:53, 05 Paź 2008
agneta
#MoOd
 
Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 6019
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bychawa





Magiczek19 napisał:
Z biegiem czasu zapomniałem o tym temacie - zresztą jak kiedyś ktoś napisał o tym że lepiej by było uspać psa gdyby miał chore stawy to powiedziałem sobie że za cholere go nie dam uspać..dlatego starałem sie nie ruszac tego tematu i zostawić to tak jak jest. Badurek tryska energią.. nie ma żadnych kłopotów z chodzeniem..bieganiem ani nic w tym stylu i mam nadzieje że tak będzie cały czas.


wiesz...ja i tak bym zrobiła te badania, żeby wiedzieć co z tymi stawami
w razie czego będziesz mógł szybciej psu pomóc i nie wydaje mi się że jak coś ze stawami jest coś nie tak to lepiej psa uśpić... Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez agneta dnia Nie 0:54, 05 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
co się dzieje ?
Forum Strona Główna -> Różne
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 2 z 10  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin